sobota, 30 stycznia 2016

Gorąca czekolada


Składniki
-szklanka tłustego mleka (jak macie dojścia to najlepiej wiejskie)
-czubata łyżeczka kakao
-pasek czekolady gorzkiej
-szczypta chili

Mleko podgrzewamy w garnuszku.
Część ciepłego mleka odlewamy do kubka, wsypujemy kakao.
 Mieszamy dokładnie, aż nie będzie grudek.
Przelewamy do mleka, dodajemy miód, połamaną czekoladę i mieszamy do rozpuszczenia.
Przelewamy do kubka i pijemy ze smakiem ;)

Wytrawne ciasto marchewkowe



Składniki
-4 duże marchewki (0,5 kg)
-1 szklanka mąki pełnoziarnistej
-0,5 szklanki otrębów pszennych
-garść orzechów włoskich
-garść rodzynek
-4 jajka + 2 białka
-4 łyżki miodu
-2 łyżki oleju z orzechów włoskich
-0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
przyprawy:
-łyżeczka cynamonu
-0,5 łyżeczki imbiru
-0,5 łyżeczki kardamonu
-0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
-6-8 goździków
-5 owoców ziela angielskiego
-sól do smaku

krem
-2 serki twarogowe o smaku orzechowym (firmy Tartare)
lub innego serka orzechowego- 300 g

do dekoracji:
-serek bieluch
-szczypta soli
-10 połówek orzechów włoskich

Marchewki obieramy i ścieramy na drobnych oczkach.
Żółtka ucieramy z miodem i przyprawami.
(goździki i ziele mielimy np w młynku do kawy na proszek)
Do żółtek dodajemy startą marchewkę, mieszamy.
Orzechy kroimy drobno.
Rodzynki sparzamy dwukrotnie wodą.
Przesiewamy mąkę, dodajemy otręby, proszek d.p i sodę., orzechy, rodzynki.
Białka ubijamy na sztywną pianę z dużą szczyptą soli.
Łączymy pianę z resztą masy.
Wylewamy do przygotowanej wcześniej tortownicy: 
spód wykładamy papierem do pieczenia, 
boki smarujemy masłem (lub spryskujemy PAM'em) i obsypujemy otrębami.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok godzinę.
Po 20 min. proponuję zmniejszyć temperaturę do 170 stopni.

Krem:
Oba serki wyjmujemy do miseczki, wlewamy ok 3 łyżki wody, mieszamy.
Konsystencja powinna być taka, by łatwo można było go rozsmarować na cieście,
ale nie zbyt płynna, żeby nie wypłynął ;)

Po upieczeniu studzimy chwilę w otwartym piekarniku, 
a następnie zostawiamy do wystudzenia np. w chłodniejszym pomieszczeniu.
Gdy ciasto wystygnie, kroimy je w poprzek.
Spód smarujemy przygotowanym kremem.
Przykrywamy górną częścią ciasta.
Wierzch ciasta smarujemy serkiem wymieszanym ze szczyptą soli.
 Dekorujemy połówkami orzechów.


czwartek, 28 stycznia 2016

Makaron z tapioką po tajsku


Składniki na 2 porcje:

-100-150 g makaronu z ryżowego z tapioką
-100 g piersi z kurczaka
-1 duża marchewka/2 mniejsze
-4 łodygi selera naciowego
-1 duże jabłko
-2 łodygi trawy cytrynowej
-1 czerwona cebula
-1 łyżka sosu sojowego
-2 łyżki octu
-1 łyżka dowolnego oleju
-sok z połowy cytryny
-przyprawa do dań chińskich (zielone curry po tajsku)

Marynata: Łyżkę oleju mieszamy z sokiem z cytryny i sporą ilością przyprawy.
Pierś z kurczaka kroimy na małe kawałki i wrzucamy do marynaty.
Mieszamy i wstawiamy do lodówki.
Cebulę i trawę cytrynową kroimy drobno i podsmażamy na oleju kokosowym
 (lub innym tłuszczu jaki macie ;)
Marchewkę obieramy, ścieramy na tarce razem z selerem.
Wrzucamy starte warzywa do podsmażonej cebulki.
Wlewamy 2 łyżki octu i łyżkę sosu sojowego, wsypujemy przyprawę.
Dusimy pod przykryciem kilka minut.
(Możecie jeszcze posolić, żeby warzywa szybciej zmiękły, 
ale w tych gotowych przyprawach i sosie sojowym jest już sól ;)
Jabłko kroimy w kostkę i dusimy z odrobiną wody w oddzielnym garnku.
Gdy będzie miękkie, mieszamy z resztą warzyw.
Makaron zalewamy wrzątkiem i trzymamy pod przykryciem 5-8 min.
Po tym czasie, odcedzamy go na sitku i mieszamy z warzywami.
Kawałki zamarynowanego kurczaka wrzucamy na rozgrzaną patelnię i smażymy chwilę.
Usmażone kawałki kurczaka układamy na wierzchu makaronu z warzywami.
Smacznego ;)

sobota, 23 stycznia 2016

Jaglane kluseczki z batatów


Składniki
na 3 porcje:

-2 średnie bataty
-6 łyżek suchej kaszy jaglanej
-6-8 łyżek mąki orkiszowej/owsianej/ pszennej
-250 g twarogu
-sok z połowy cytryny
-szczypta soli

do podania
-serek homogenizowany
-cynamon, imbir, kardamon
-garść nerkowców zmielonych na proszek

Bataty obieramy, kroimy w kostkę, gotujemy na parze aż zmiękną- ok 15 min.
Kaszę jaglaną przepłukujemy wrzątkiem na sitku, a następnie prażymy chwilę na suchej patelni,
by pozbyć się goryczki.
Miksujemy ją na mąkę- ja używam do tego młynka do kawy.
Ugotowane bataty blendujemy na gładką masę.
Dodajemy twaróg, obie mąki, sok z cytryny, sól.
Wszystko dokładnie mieszamy, sprawdzamy konsystencję.
Ciasto musi być dosyć sztywne, by nie rozpadło się przy gotowaniu.
Podałam Wam takie ilości mąki, ale batat batatowi nie równy, może mieć różną ilość wody itd.
Ciasto musi być takie, że jak mieszacie to boli ręka ;p
Proponuję wrzucić kilka kluseczek do gotującej się wody, na próbę i zobaczyć czy się nie rozpadają.
Jeżeli tak, dosypcie mąki.
Jeżeli konsystencja jest odpowiednia, kluseczki wkładamy łyżką na gotującą się wodę, partiami.
Po włożeniu ostatniej kluseczki z partii, gotujemy
jeszcze 3 min po wypłynięciu na wierzch wszystkich klusek.
Kluseczki wybieramy łyżką cedzakową, wrzucamy na durszlak, czekamy aż odciekną.
Podajemy z sosem z serka homo ;)

Sernik śliwowica




Składniki

biszkopt
-3 jaja
-5 łyżek mąki pszennej
-1 łyżka mąki ziemniaczanej
-1 łyżka kakao
-słodzidło (u mnie 3 łyżki ksylitolu)
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-szczypta soli

masa serowa
-0,5 kg twarogu
-3 serki homogenizowane
 (zwróćcie uwagę na zawartość cukru i tłuszczu! 
Znalazłam ostatnio bardzo fajny serek homo bez tłuszczu i tylko 5,4 g cukru (zwykle dosypują prawie 20 g)
-2 łyżki żelatyny
-dowolne słodzidło (4 łyżki ksylitolu)

do nasączenia biszkoptu:
-łyżeczka kawy rozpuszczalnej
-2 łyżki wody
-3-5 łyżek nalewki śliwkowej/ śliwowicy

+ słoiczek powideł śliwkowych
-sprawdźcie moją czekoladową wersję powideł tutaj ;)

Oddzielamy żółtka od białek.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Pod koniec ubijania dodajemy słodzidło i miksujemy drugie tyle, by dobrze je utrzeć.
Żółtka roztrzepujemy z 3 łyżkami wody i powoli wlewamy do białka cały czas miksując.
Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia i kakaem, przesiewamy i łączymy szybko z resztą masy.
Wylewamy do formy wyłożonej papierem (u mnie kwadrat o boku 23 cm) 
Pieczemy ok 20 min w 180 stopniach.

Przygotowujemy mieszankę do nasączenia biszkoptu.
Kawę rozpuszczalną zalewamy 2 łyżkami gorącej wody, mieszamy do rozpuszczenia.
Studzimy i wlewamy alkohol.
Proporcje kawy i alkoholu możecie dobrać pod siebie ;)

Biszkopt studzimy i czym nasączamy-
 polewamy łyżką po wierzchu przygotowaną mieszanką, aż będzie wilgotny.
Następnie smarujemy powidłami.

Twaróg mielimy, dodajemy do niego serki homogenizowane, miksujemy razem.
Dodajemy łyżkę nalewki śliwkowej, słodzidło i dokładnie miksujemy.
Żelatynę zalewamy gorącą wodą (tyle by przykryła żelatynę) .
Mieszamy do rozpuszczenia.
Rozpuszczoną żelatynę, wlewamy wąskim strumieniem do masy serowej,
 cały czas miksując, by nie powstały grudki.

Wykładamy masę serową na biszkopt.
Do reszty powideł dodajemy tyle wody, aby powstał nam sos, 
o konsystencji, która łatwo rozsmaruje się po wierzchu masy serowej.
Wstawiamy ciasto na min. godzinę do lodówki.

Po tym czasie, możemy wyjąć ciasto i zajadać się nim
 z aromatyczną kawą z dodatkiem nalewki śliwkowej ;)


Ananasy w cieście



Składniki
-1 świeży ananas
-2 jajka
-8 łyżek mąki
-płynna część mleczka kokosowego (woda kokosowa)
lub dowolne mleko 
-pół łyżeczki sody oczyszczonej
-szczypta soli

Obieramy ananasa: ucinamy nożem dolną i górną część z liśćmi.
Odcinamy skórę dookoła i wycinamy środek, tak by powstały krążki.  
Kroimy w cienkie plastry.
(jeżeli nie robiliście tego wcześniej obejrzyjcie sobie tutorial na you tube ;)


Ciasto:
Białka oddzielamy od żółtek.
Do żółtek wsypujemy mąkę i sodę, wlewamy wodę kokosową lub mleko, mieszamy.
Konsystencja powinna być gęstsza niż na naleśniki.
Pianę ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Delikatnie łączymy pianę z resztą ciasta.
Na patelni rozgrzewamy trochę oleju kokosowego (lub innego tłuszczu jaki posiadacie)
Zanurzamy krążki ananasa w cieście i wyjmujemy dużą łyżką na patelnie, 
tak, by cały krążek był pokryty ciastem.
Smażymy na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor.
Do tego dania świetnie pasuje mój krem kokosowy z fasoli
przepis znajdziecie tutaj ;)




Raffaello z fasoli



Składniki
-200 g suchej białej fasoli
-puszka mleczka kokosowego
-5 łyżek wiórków kokosowych
-dowolne słodzidło (użyłam ksylitolu-5 łyżek)
-sok z połowy cytryny
-szczypta soli

Fasolę moczymy przez min 6 godz.
Następnie gotujemy w świeżej wodzie do miękkości (ok 1 godz)
Stałą część mleczka kokosowego ucieramy mikserem ze słodzidłem.
Dodajemy fasolę, sok z cytryny i blendujemy wszystko na gładki mus.
Wsypujemy wiórki kokosowe, solimy, próbujemy, w razie potrzeby jeszcze dosładzamy.
Najlepiej odstawić nasze raffaello na kilka godzin, żeby smaki się przegryzły.
Ja zjadłam kolejnego dnia, jako dodatek do tropikalnego śniadania:
  ananasa w cieście <--kliknijcie po przepis ;).
Polecam również do placuszków i naleśników.

Z podanych składników otrzymujemy dużą porcję: mniej więcej 3 takie słoiczki jak na zdjęciu.
Możecie zrobić z połowy porcji, albo po przyrządzeniu przechowywać w lodówce,
 spokojnie 3-4 dni bez utraty smaku ;)


sobota, 16 stycznia 2016

Nutella z fasoli


Składniki:
-200 g suchej czerwonej fasoli 
(lub 2 puszki konserwowej)
-100 g suszonych śliwek
-2-3 łyżki kakao
-2 łyżki kakao
-cynamon, chili, sól

Fasolę moczymy przez noc w wodzie.
Rano odlewamy wodę, zalewamy świeżą wodą.
Gotujemy do miękkości ok. 1 godz.
W opcji puszkowej, po prostu wyjmujemy fasolę z puszki i opłukujemy ją na sitku.
Śliwki zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 10 min.
Odlewamy wodę, zalewamy ponownie wrzątkiem i zostawiamy jeszcze na 15 min.
Blendujemy śliwki na gładki mus z odrobiną wody.
Fasolę również blendujemy, po czym łączymy z musem śliwkowym i sokiem z cytryny.
Dodajemy kakao, sól, cynamon i chili.
Na początek dajcie większą szczyptę soli i małą chili. 
Wymieszajcie, spróbujcie i dalej doprawiajcie wedle gustu..
Konsystencję też możecie dostosować pod siebie:
ja wolę rzadszą, więc dolałam jeszcze wody.
Najbardziej smakuje mi na ciepło, więc podgrzewam masę w garnku.
W wersji de luxe, polecam dodać 2 rządki czekolady- rozpuszczą się ciepłej masie.
Niebo w gębie! ;)



poniedziałek, 11 stycznia 2016

Placki z kiszonej kapusty



Składniki
-ok 150 g kiszonej kapusty 
-ogórek kiszony
-pół cebuli
-1 jajko
-2 łyżki dowolnej mąki
-przyprawy: pieprz czarny, ziołowy, papryka, kurkuma

Kapustę mocno odciskamy z nadmiaru wody.
Podana ilość kapusty po odciśnięciu to 2 garstki.
Kroimy drobno kapustę, ogórka i cebulę.
Cebulę podsmażamy, łączymy wszystkie warzywa i mieszamy z przyprawami.
Oddzielamy białko od żółtka.
Białko ubijamy na sztywno z odrobiną soli.
Dodajemy żółtko, dalej ubijając.
Wsypujemy mąkę i sodę, mieszamy i łączymy z warzywami.
Smażymy na rozgrzanej patelni na złoty kolor.


niedziela, 10 stycznia 2016

Sernik z nerkowców



Typowy, wegański sernik z nerkowców składa się tylko z nerkowców i jakiś słodzideł. Na spodzie ma migdały i daktyle- wersja raw. To wszystko łącznie jest bardzo kaloryczne, bo orzechy, jak wiadomo, mimo, że pyszne i zdrowe, mają dużo tłuszczu. Jeżeli ktoś tak jak ja, nie lubi ograniczać się do 1 kawałka ciasta (umówmy się, jeżeli robi się ciasto, nigdy nie kończy się na jednym kawałku ;p) to dobrze byłoby, żeby te ciasta miały trochę mniej kalorii. Dlatego do mojego nernika dodałam twaróg, bo jest to białko w czystej postaci, więc ogólny rozkład makroskładników jest korzystniejszy- nie wcinamy samych tłuszczów ;)
Nerkowce to zdecydowanie moje ulubione orzechy, ale jeżeli chcemy sobie pojeść spokojnie ciasta, to nie mogą być jego jedynym składnikiem. Makro nerkowców to: 44 g tłuszczu, 27 g węglowodanów i 10 g białka w 100 gramach. Twaróg chudy to 18 g białka i 3 g węglowodanów. Jeżeli połączymy te 2 składniki, to wychodzi całkiem przyjemna kompozycja o bezpiecznym dla brzuszka makro ;)
Jeżeli podzielimy ciasto na 12 dużych kawałków to w 1 kawałku ciasta mamy:
180 kcal B:10 T:10 W:12
Można spokojnie wcinać :)


Składniki:
 spód:
-60 g daktyli
-6  łyżek płatków owsianych
-łyżeczka kakao
-cynamon

masa:
-200 g nerkowców
-400 g twarogu
-mniejsza połowa mleka kokosowego
-sok z 1 cytryny
-aromat waniliowy
-4 łyżeczki ksylitolu
-2 łyżki żelatyny

+dżem domowej roboty

Nerkowce moczymy przez noc w wodzie z sokiem z połowy cytryny.
Rano odlewamy wodę, przepłukujemy orzechy i blendujemy je z mleczkiem kokosowym
 (miałam takie o jednolitej, lejącej konsystencji)
Dodajemy połowę soku z cytryny, ksylitol i aromat waniliowy i miksujemy wszystko razem.

Daktyle zalewamy wrzątkiem, zostawiamy na 15 min. Powtarzamy to 2 razy, po drugim razie nie odlewając całej wody z moczenia. Jeżeli z daktyli odchodzą skórki, możemy je usunąć.
Blendujemy je na gładki mus.
Płatki mielimy na mąkę (używam do tego młynka do kawy)
Następnie łączymy je z daktylami, dodajemy kakao i cynamonu do smaku.
(w razie potrzeby można dodać trochę wody)
Przekłądamy masę do formy o średnicy 20 cm i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni.
Pieczemy ok 20 min.
Chłodzimy zupełnie a następnie smarujemy spód dżemem porzeczkowym.

Żelatynę zalewamy wodą i podgrzewamy na małym ogniu do rozpuszczenia.
Następnie wlewamy ją wąskim strumieniem do masy z nerkowców i twarogu,
 cały czas miksując, by nie powstały grudki.
Masę wykładamy na przygotowany wcześniej spód.
 Wstawiamy do lodówki by stężało i dało się pokroić.
(min 1-2 godz)

Smacznego!;)



sobota, 9 stycznia 2016

Smalec z fasoli



Składniki
-2 puszki białej fasoli
-2 małe jabłka/ 1 duże
-1 duża cebula
-2 łyżki sosu sojowego
-2 łyżki oleju (ja użyłam oleju z orzecha włoskiego)

przyprawy
2 łyżki majeranku
po ok. pół łyżeczki:
- kminku
- gałki muszkatołowej
- tymianku
-pieprz biały, czarny,sól - do smaku

+ 2 liście laurowe, 2 ziela angielskie, 2 owoce jałowca, 4 goździki


Cebulę kroimy w drobną kosteczkę i podsmażamy na łyżce oleju w garnku.
Następnie dodajemy pokrojone w kostkę jabłko. 
Dusimy chwilę razem, po czym dorzucamy liść laurowy, ziele angielskie, goździki i owoc jałowca.

Fasole po wyjęciu z puszki płuczemy na sitku i blendujemy na gładko.
Dorzucamy cebulę z jabłkiem i blendujemy wszystko razem z dodatkiem łyżki oleju.
(wcześniej wyławiamy przyprawy z którymi to dusiliśmy ;)
Doprawiamy wedle uznania.
Przekładamy do słoiczka i jeżeli nie zjemy od razu, trzymamy w lodówce 
- u nas się to nie zdarza ;)



Kotlety jaglane z jajkami


Składniki
-120 g suchej kaszy jaglanej
-6 jajek ugotowanych na twardo
-4 pieczarki
-1 cebula
-8 suszonych pomidorów
-1 średnia marchewka
-kilka gałązek natki pietruszki
-pestki słonecznika- garstka
-otręby (owsiane, pszenne)
-surowe jajko

Kaszę płuczę wrzątkiem na sitku, przesypuję do garnka.
 Zalewam wodą tak, by wystawała 2 cm ponad kaszę.
Gotuję 15 min.

Cebulę kroje w drobną kosteczkę i podsmażam na małej oleju.
Gdy się zrumieni, dorzucam pokrojone drobno pieczarki.
Solę  je i trzymam na małym ogniu, by odparowały.
Następnie dodaję startą na tarce marchewkę i trzymam na małym ogniu jeszcze 3 min.
Ugotowaną kaszę jaglaną mieszam ze startymi na tarce ugotowanymi na twardo jajkami.
Dodaję zawartość patelni, pokrojone na małe kawałki suszone pomidory, 
podprażony na suchej patelni słonecznik i pokrojoną natkę pietruszki
Wszystko dokładnie mieszam.
Jeżeli masa nie jest zwarta, dodaję łyżkę oleju z suszonych pomidorów.

Wilgotnymi dłońmi foruję kotlety, 
Zanurzam każdego w roztrzepanym jajku i obtaczam w otrębach.
Smażę na rozgrzanej patelni z niewielką ilości oleju.
Podaję z surówką ze świeżych warzyw np: szpinak, pomidorki koktajlowe, 
papryka i prażony słonecznik.



czwartek, 7 stycznia 2016

Omlet marchewkowy



Składniki
-2 jajka
-1 średnia marchewka
-1 łyżka mąki pszennej
-1 łyżka mąki ziemniaczanej
-0,5 łyżeczki sody
-jogurtu naturalny 150 g

Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Gdy są już sztywne, dodajemy żółtka i dalej ubiajmy.
Dodajemy startą na tarce marchewkę i łyżkę jogurtu, mieszamy.
Wsypujemy mąki i sodę, mieszamy i wylewamy na rozgrzaną patelnię
(niezbyt duży ogień, bo dół się przypali, 
a góra będzie płynna i nie przekręcimy omlecika;)

Usmażonego omleta smarujemy resztą jogurtu.
Możecie dodać do niego kakao, albo cynamon, żeby był ciekawsze w smaku.
Nie polecam smakowych jogurtów czy serków, bo zawierają bardzo dużo cukru.
Małe opakowanie 150 g, ma zwykle 20-25 g cukru, czyli aż 4 -5 łyżeczek!
Jogurt naturalny zawiera 4-6 g cukrów, które naturalnie występują w mleku.
Lepiej dodać do jogurtu owoce, kakao, przyprawy czy nawet aromat, niż faszerować się cukrem ;)


środa, 6 stycznia 2016

Jabłecznik na biszkopcie z kokosową pianką



Składniki

biszkopt
-2 jaja
-3 łyżki mąki pszennej
-1 łyżka mąki ziemniaczanej
-3 łyżki erytrolu
-0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  
masa owocowa
-5 średnich jabłek
-4 małe gruszki
-cynamon
-3 łyżki kaszy manny

pianka
-puszka mleka kokosowego (chłodzonego min. godzinę w lodówce)
-3 łyżki erytrolu
-2 łyżki żelatyny

+kanka czekolady do dekoracji

Biszkopt:
Oddzielamy żółtka od białek.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Pod koniec ubijania dodajemy erytrol i miksujemy drugie tyle, by go dobrze utrzeć.
Żółtka roztrzepujemy z 2 łyżkami wody i powoli wlewamy do białka cały czas miksując.
Obie mąki wraz z proszkiem do pieczenia przesiewamy i łączymy szybko z resztą masy.
Wylewamy do formy wyłożonej papierem (u mnie kwadrat o boku 23 cm) 
Pieczemy ok 20 min w 180 stopniach.

Masa:
Jabłka obieramy z skórek i kroimy na drobne kawałki.
Gruszki zostawiłam bez obierania i też pokroiłam na kawałki.
Owoce wrzuciłam do odzielnych garnków, dodałam trochę cynamonu
 i dusiłam pod przykryciem, aż zmiękły.
Gruszki oddają dużo wody, więc gdy już były miękkie,
 gotowałam je na wolnym ogniu bez przykrycia, by odparowały.
Następnie odsączam je na sitku z nadmiaru wody
 (nie wylewam jej- jest pyszna, słodka, cynamonowa ;)
Jeżeli chcecie mieć gładką masę, możecie gotować owoce trochę krócej i wrzucić je do miksera.
Łącze obie masy razem.
Kaszę manną łącze z wodą po gruszkach i gotuję 5 min.
Następnie dodaję to do masy owocowej i dokładnie mieszam.
Gotową masę wykładam na przestudzony biszkopt.
Czekam aż wszystko przestygnie.

Pianka
Schłodzone mleko kokosowe oddzielam od wody kokosowej.
Stałą część przekładam do miski i ubijam mikserem z erytrolem.
Wodę koksowa używam do rozpuszczenia żelatyny
Mieszam i podgrzewam lekko na małym ogniu.
Wlewam wąskim strumieniem do ubitej piany cały czas maskując,by nie powstały grudki.
Ubitą pianę wylewam na przestudzoną masę owocową
(musi być zimna, w przeciwnym razie piana wam się rozwarstwi i wypłynie z blachy)
Gotowe ciasto wstawiam na min 2 godz do lodówki.

Gdy ciasto jest już sztywne i nadaje się do pokrojenia, 
dekoruje je z wierzchu startą na tarce czekoladą ;)


poniedziałek, 4 stycznia 2016

Surówka z rukoli, suszonych pomidorów i szynki parmeńskiej


Składniki
-300 g rukoli
-6 suszonych pomidorów
-10 pomidorków koktajlowych
-4 plastry szynki parmeńskiej
-garść pestek słonecznika

Rukolę myjemy.
Pomidory suszone kroimy na małe kawałki.
Pomidorki koktajlowe kroimy na 4 części.
Szynkę parmeńską rwiemy na kawałki.
Słonecznik prażymy chwilę na patelni.

Składniki układamy warstwowo: rukola, pomidorki koktajlowe, pomidory suszone, słonecznik.
Z tych składników wychodzą 2 warstwy.
Każdą warstwę można doprawić np pieprzem i ziołami prowansalskimi i skropić oliwą.

Sernik wiśniowy na biszkoptowym spodzie


Składniki

biszkopt:
-3 jaja
-1/4 szkl. mąki ziemniaczanej
-1/2 szkl. mąki pszennej
-łyżka kakao
-łyżeczka proszku do pieczenia
-4 łyżki cukru

masa serowa:
-0.5 kg chudego twarogu
-3 jogurty greckie 0% tłuszczu
-aromat waniliowy
-6 łyżek erytrolu
-2 łyżki żelatyny

+trochę domowego dżemu wiśniowego
+1/4 szklanki koncentratu domowego soku wiśniowego
+2 łyżki rumu
+kanka gorzkiej czekolady

Oddzielamy żółtka od białek.
Żółtka ubijamy z połową cukru, aż zrobią się białe i puszyste.
Drugą połowę cukru dodajemy do białek i ubijamy na sztywną pianę.
Łączymy ubite białka i żółtka, dodajemy przesiane mąki, proszek do pieczenia i kakao.
Delikatnie mieszamy i wylewamy na wyłożona papierem blachę.
Pieczemy ok 20 min. w 180 stopniach.

Twaróg mielimy, dodajemy do niego jogurty greckie, miksujemy razem.
Dodajemy aromat waniliowy, erytrol i dokładnie mieszamy.
Żelatynę zalewamy gorącą wodą (tyle by przykryła żelatynę) .
Mieszamy do rozpuszczenia.
Rozpuszczoną żelatynę, wlewamy wąskim strumieniem do masy serowej,
 cały czas miksując, by nie powstały grudki.

 Przestudzony biszkopt nasączamy sokiem wiśniowym wymieszanym z rumem.
Na nasączony biszkopt, wykładamy połowę masy serowej.
Następnie miejscami kładziemy wiśnie z dżemu. 
(mój dżem miał całe kawałki owoców)
Przykrywamy to pozostałą cześć masy serowej.
Na wierzchu, miejscami wykładamy dżem i rozprowadzamy go tworząc esy-floresy z twarogiem.
(do tego kroku zblendowałam mój dżem, żeby miał gładką konsystencje)
Wierzch posypujemy startą na tarce czekoladą.
Wkładamy ciasto na min godzinę do lodówki.

Smakuje wyśmienicie z kawą z sokiem wiśniowym ;)

Pasztet z soczewicy na mące dyniowej


Składniki
-150 g zielonej soczewicy
-100 g czerwonej soczewicy
-2 średnie marchewki
-1 duże/2 małe jabłka
-1 cebula
-2 ząbki czosnku
-2 jajka

przyprawy
-3 łyżki sosu sojowego
-2 łyżki majeranku
po ok. pół łyżeczki:
- kminku
- gałki muszkatołowej
-papryki słodkiej
-kurkumy
- tymianku
-lubczyku
-pieprz biały, ziołowy, czarny - do smaku
-sól

+ liść laurowy, 2 ziela angielskie, 2 owoce jałowca, 4 goździki

Obie soczewice płuczemy na sitku i gotujemy do miękkości w oddzielnych garnkach.
Czerwona soczewica gotuje się bardzo szybko, więc uważajcie żeby jej nie rozgotować- mały ogień!
Zieloną soczewicę można wcześniej namoczyć, ale nie jest to konieczne.
Bez moczenia gotuje się ok 20 min.
Gdy soczewice będą już miękkie, łączymy je z rozkłóconymi jajkami,
sosem sojowym i blendujemy na gładką masę.
Cebulę obieramy, kroimy drobno i podsmażamy na odrobinie oleju.
Po chwili dodajemy 2 ząbki czosnku i dusimy jeszcze chwilę pod przykryciem, 
z dodatkiem liścia laurowego, ziela angielskiego, jałowca i goździków.
Jabłko kroimy na drobną kosteczkę i wrzucamy do cebuli, dusimy jeszcze kilka minut aż zmięknie.
(można podlać trochę wodą)
Marchewkę ścieramy na tarce, dorzucamy do jabłka pod koniec duszenia.
Wyjmujemy i wyrzucamy w.w. przyprawy.
 Łączymy zblendowane soczewice z duszonymi jabłkami, marchewką i cebulą.
Mieszamy wszystko dokładnie, doprawiamy, próbujemy.
Ja zwykle po spróbowaniu dosypuję jeszcze pieprzu, soli i majeranku.
Masę wykładamy do wyłożonej papierem keksówki o długości ok 30 cm.
Pieczemy 45 min w 180 stopniach. 
Po tym czasie wyłączamy piekarnik i zostawiamy jeszcze chwilę z uchylonymi drzwiczkami piekarnika.
Mi najbardziej smakuje jeszcze ciepły ;)



Tagiatelle z duszoną gruszką i serem camembert


Składniki
4-5 porcji

-400 g makaronu tagiatelle (u mnie pełnoziarnisty graham)
-4 duże gruszki
-2 małe cebule
-240 g sera camembert 
(polecam Turek lekki- z obniżoną zawartością tłuszczu )
-garść orzechów włoskich
-ok 2 łyżki oleju (użyłam oleju z orzechów włoskich)
-imbir: świeży lub w proszku
-kardamon
-pieprz czarny i biały
-sól

Makaron gotujemy al dente.
Cebule obieramy, kroimy drobno i podsmażamy na oleju.
Dorzucamy pokrojone w kostkę gruszki.
Dusimy chwilę pod przykryciem aż zmiękną.
Potem zdejmujemy przykrywkę, by odparować wodę z gruszek.
Następnie wrzucamy pokrojony drobno camembert.
Zmniejszamy ogień i cały czas mieszamy. 
Doprawiamy solą, pieprzem, imbirem, kardamonem.
Można dodać trochę soku z pomarańczy dla przełamania smaku sera.
Mieszamy z ugotowanym makaronem, posypujemy pokrojonymi drobno orzechami.
Podajemy z kawałkiem świeżej gruszki.