sobota, 28 listopada 2015

Naleśniki biszkoptowe z nadzieniem makowym



Składniki
na 8 naleśników

ciasto naleśnikowe:
-4 jajka (3 żółtka i 4 białka)
-szklanka mąki
-szklanka mleka (część warto zastąpić wodą gazowaną)
-2 łyżeczki cukru pudru
-szczypta soli

Nadzienie:
-60 g maku
-300 g twarogu 
-1 żółtko
-cukier waniliowy
-garść rodzynek
-pół pomarańczy
-skórka pomarańczowa
-2 łyżeczki przyprawy do piernika

Żółtka oddzielamy od białek i miksujemy je aż zrobią się puszyste.
Stopniowo dodajemy mąkę i mleko, cały czas miksując.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Pod koniec ubijania dodajemy 2 łyżeczki cukru pudru.
Naleśniki smażymy na lekko natłuszczonej, rozgrzanej patelni.

Mak moczymy w mleku przez kilka godzin (ja zostawiłam na noc)
 Rodzynki zalewamy wrzątkiem.  
Odciskamy mak na ściereczce i mielimy go dwukrotnie z twarogiem w maszynce do mielenia
(najpierw zmieliłam po razie twaróg i mak, a potem jeszcze raz wymieszane razem)
Żółtko ubijamy z cukrem waniliowym, dodajemy do masy makowo-twarogowej.
Blendujemy połówkę pomarańczy i dodajemy do masy,
razem ze skórką pomarańćzową, rodzynkami i przyprawą do piernika.
W zależności od uzyskanej konsystencji możemy dolać mleka.
Próbujemy, ewentualnie dosładzamy do smaku.

Gotową masą smarujemy gorące naleśniki;)


piątek, 27 listopada 2015

Racuchy


Składniki
-2 jajka
-2 łyżki mąki
- jabłko
-proszek do pieczenia

Żółtka ucieramy aż zrobią się puszyste.
Białka ubijamy na sztywną pianę ze szczyptą soli.
Łączymy to razem, dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia.
Jabłka kroimy w plasterki i wrzucamy do masy.
Nabieramy łyżką porcję masy z plasterkiem jabłka i kładziemy na rozgrzaną patelnię
Smażymy z obu stron na złoty kolor.
Placuszki najlepiej smakują posypane cukrem pudrem ;)

  


niedziela, 22 listopada 2015

Torcik szpinakowy



Składniki

 biszkopt
-4 duże jajka
-szklanka mąki
-450 g szpinaku
-6 łyżek cukru pudru 
(można zrobić puder z ksylitolu- przemielić go w młynku do kawy)
-łyżeczka proszku do pieczenia
-trochę soku z cytryny

krem
-ser ricotta
-400 g serek homogenizowany
 -serek bieluch
-sok z cytryny
-aromat waniliowy

+truskawki
+30 g obranych, zmielonych pistacji

Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Pod koniec ubijania dodajemy cukru.
 Wlewamy lekko ubite żółtka i ubijamy jeszcze wszytko razem.
Dodajemy szpinak, mieszamy.
 Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, mieszamy.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 30 min.
 Zostawiamy na kolejne 10 min w piekarniku.
W czasie gdy ciasto będzie stygło, robimy krem:
Mieszamy wszystkie składniki dokładnie mikserem.
Żelatynę rozpuszczamy w 3 łyżkach wody.
Wąskim strumieniem wlewamy ją do kremu cały czas miksując.
Gdy ciasto przestygnie kroimy je w poprzek.
Dolną część smarujemy cienką warstwa kremu i układamy na niej truskawki
Przykrywamy to kolejna porcją kremu.
Nakładamy wierzch ciasta.
Smarujemy wierzch pozostałą częścią kremu i układamy truskawki.
Boki ciasta również smarujemy kremem i posypujemy je zmielonymi pistacjami.


Na pomysł zrobienia ciasta szpinakowego wpadłam tydzień temu, gdy zaserwowano mi je w knajpie z sushi. Przejrzałam dostępne w internecie przepisy pod hasłem ciasto szpinakowe,runo leśne itp, i wiecie co? Wszystkie były praktycznie takie same...3 jajka, szklanka cukru, szklanka oleju, do kremu śmietanka 30%, serek mascarpone. Czy ludziom brak fantazji, żeby zrobić coś po swojemu?  Ja nie potrafię się trzymać sztywno, nawet moich własnych przepisów i za każdym razem coś zmieniam ;) Kolejna sprawa to kaloryczność tych ciast. Moje pod tym względem musi być inne, bo przecież nie było by fit ;) Nie ma u mnie oleju, cukru jest tylko tyle żeby przykryć smak szpinaku i żeby biszkopt nie opadł ;) Serek mascarpone i śmietanę 30% zastąpiłam serkiem ricotta i bieluchem. Jaka jest różnica? Chociażby taka, ze w mascarpone mamy 40 g tłuszczu/ 100 g, w śmietanie 30 g tłuszczu /100 g, a ricotta to zaledwie 10 g tłuszczu/ 100g a bieluch tylko 3g/100g. Oba te serki  są za to bogatsze w białko: 7,5 i 9 g/ 100g. Dla mnie wybór jest prosty, a ocenę pozostawiam Wam  ;)










Śniadanie na słodko



Składniki
-2 kromki chleba
-1 jajko
-2 łyżki mleka
-serek homogenizowany
-truskawki
-cynamon

Kromki chleb kroimy na pół.
Jajko roztrzepujemy w miseczce, dodajemy mleko i cynamon.
Zanurzamy chleb w masie jajecznej i czekamy aż nasiąknie.
Na patelni rozgrzewamy tłuszcz i przekładamy namoczone kromki.
Polewamy po wierzchu pozostałą częścią jajka.
Smażymy z obu stron.
Smarujemy serkiem homogenizowanym i dekorujemy truskawkami


czwartek, 19 listopada 2015

Krewetki z ryżem po chińsku


Składniki
-200 g krewetek (użyłam mrożonych)
-120 g ryżu brązowego
-2 marchewki
-mała papryka
-2 małe szalotki
-kawałek pora
-5 cm korzenia imbiru
-2 żabki czosnku
-przyprawy: mieszanka do dań chińskich, pieprz, kurkuma, papryka słodka
Sos:
-sok z połowy cytryny
-3 łyżki sosu sojowego
-2 łyżki octu jabłkowego
-przyprawa do dań chińskich
-część startego korzenia imbiru

1.Wszystkie warzywa kroimy w cienkie, krótkie paski.
2.Szalotkę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem dzielimy na 2 części.
3.Pierwszą część podsmażamy na patelni (najlepiej jeżeli dysponujemy wokiem ;).
4.Dorzucamy pokrojone warzywa,solimy je i zalewamy ok 1/4 szklanki wody.
(uważajcie z ilością soli, bo zarówno ta gotowa mieszanka, jak i sos sojowy zawierają już sól)
5. Dusimy pod przykryciem.
6. Gdy warzywa trochę zmiękną zalewamy je większą częścią sosu, i dusimy jeszcze chwilę.
7. Do warzyw dodajemy ugotowany ryż i smażymy krótko wszystko razem.
8.Dodajemy przyprawy.

9.Krewetki wrzucamy na rozgrzaną patelnię
z podsmażoną wcześniej częścią szalotki, czosnku i imbiru.
10. Smarzymy 3 minuty.
11. Układamy je na wierzch ryżu z warzywami.

środa, 18 listopada 2015

Batatowe ciasto z płatkami jęczmiennymi


Składniki
-duży batat
-3 jajka
-6 łyżek płatków jęczmiennych
-2 łyżeczki kakao
-1/4 szkl mleka (oczywiście można zastąpić roślinnym)
-3 łyżeczki ksylitolu
-cynamon, imbir, kardamon
-sok z połowy cytryny
-łyżeczka proszku do pieczenia

1.Batata obieramy, kroimy w kosteczkę i wrzucamy do garna do gotowania na parze
 2.Gotujemy aż zmięknie, po czym blendujemy go na gładki mus.
 3.Żółtka ucieramy z ksylitolem do białości
4. Mieszamy utarte żółtka z musem i sokiem z cytryny
5.Wsypujemy płatki jęczmienne i przyprawy, mieszamy.
6. Białka ubijamy na sztywną pianę z odrobiną soli.
7. Łączymy je z masą.
7. Masę dzielimy na pół: do jednej części dodajemy kakao
8. Obie części przekładamy do foremki, nakładając po trochu każdej masy,
 by powstały kolorowe plamy,
9. Pieczemy 45 min w 180 stopniach

wtorek, 17 listopada 2015

Raffaello + trufle orzechowo-kakaowe


Składniki
-3/4 szkalnki kaszy jaglanej
-6 łyżek poppingu z amarantusa
-200 g twarogu
-serek waniliowy 

Raffaello
+3 łyżki wiórków kokosowych + ok 2 łyżki do obsypania

Trufle orzechowe
+czubata łyżka masła orzechowego (używam tylko takiego które robię sama w domu 100% orzechów)
+kakao do obtoczenia

całość: 1429 kcal,B:81,5 T:50 W:165

Z podanych składników wychodzi ok 26 trufli 
makro 1 sztuki: 55 kcal, B:3 T:1,9 W:6,3

1.Kaszę jaglaną przepłukujemy na sitku wrzącą wodą by pozbyć się goryczki.
2.Gotujemy w podwójnej objętości wody.
3. Zostawiamy do przestygnięcia. 
4.Następnie dodajemy twaróg i serek waniliowy.
Zwykle nie używam słodzonych serków, ograniczając się tylko do jogurtów naturalnych i greckich, jednak w tym przepisie, ten jogurt stanowi jedyne źródło cukru, i dodatkowo daje nam waniliowy posmak.
5.Blendujemy na gładką masę. 
6.Wsypujemy do niej 6 łyżek poppingu z amarantusa i mieszamy. 
7.Sprawdzamy konsystencję. Musi być dość zwarta, by dało się formować kulki. 
Jeżeli jest zbyt płynna dosypujemy jeszcze poppingu.
8.Dzielimy masę na 2 części:
Do jednej dajemy czubatą łyżkę masła orzechowego, do drugiej masło kokosowe 
(3 łyżki wiórków kokosowych, zmiskowane w młynku do kawy tak, 
jak masło orzechowe: aż zrobi się płynne).
 Do Raffaello możemy dodać cynamonu dla smaku. 
9.Po dokładnym wymieszaniu obu mas, formujemy wilgotnymi dłoniami małe kulki, które następnie obtaczamy odpowiednio w wiórkach kokosowych lub kakao. 
10.Układamy je na foli np w blaszce od ciasta i wstawiamy na kilka godzin do lodówki.





sobota, 14 listopada 2015

Nutella śliwkowa


Składniki
-6 kg śliwek węgierek
-2 szklanki cukru
-15 łyżek kakao

Przygotowanie techniczne ;)
Słoiki myjemy, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i trzymamy je tam pół godziny. 
Nakrętki zalewamy wrzątkiem i gotujemy 15 min.
Wycinamy krążki z papieru śniadaniowego o średnicy trochę większej od naszych słoików. 
Będziemy je namaczać w spirytusie i kłaść na wierzch gotowej nutelli.  
(to zabezpieczy dodatkowo powidła przed zepsuciem).

Śliwki myjemy, pozbywamy się pestek. 
Przepuszczamy je przez maszynkę do mielenia.
Gotujemy je na wolnym ogniu ok.
Zwykle robię tak, że jednego dnia gotuję ok 3 godziny i kolejnego dnia jeszcze z godzinę. 
Wiem, że prawdziwe powidła gotuje się nawet 3 dni, ale ja uważam że im dłuższa obróbka termiczna jedzenia, tym mniej w nim wartości odżywczych. 
Po 3 dniach gotowania takie śliwki zapomną w ogóle, że kiedyś były śliwkami ;).
Na pół godziny przed końcem gotowania dodajemy cukier i kakao.
Gotującą się masę przelewamy do słoików.
Na wierzch kładziemy zwilżone w spirytusie krążki i zakręcamy. 
Odstawiamy do wystygnięcia.

Sernik: śliwka w rumie


Składniki

spód
-150 g suszonych śliwek
-8 łyżek mąki owsianej (lub każdej innej ;)
-łyżka kakao
-woda (tyle by uzyskać odpowiednią konsystencję)

masa serowa
-1 kg twarogu
-2 serki (ja użyłam serka naturalnego bieluch, dla smaku możecie dać serek homogenizowany np waniliowy ale uważajcie- zwykle zawierają bardzo dużo cukru!)
-5 jajek
-powidła śliwkowe (użyłam mojej nutelli tego przepisu)
-szklanka mleka (może być roślinne)
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-2 łyżki mąki pszennej
-5 łyżek cukru (stewii, ksylitolu)
-aromat rumowy

1.Śliwki zalewamy gorącą woda, zostawiamy na kilka minut, odlewamy wodę i powtarzamy to jeszcze raz.
2. Blendujemy śliwki na gładki mus.
3. Łączymy masę śliwkowa z mąką i kakaem.
4. W razie potrzeby dolewamy trochę wody-konsystencja powinna być taka,
 by można było rozsmarować tą masę na dnie formy.
5. Wylewamy masę do przygotowanej formy i podpiekamy 15 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

5. Twaróg mielimy w maszynce do mielenia na małych oczkach.
6. Żółtka ucieramy z cukrem do białości.
(jeżeli nie zależy Wam na fitciachu, weźcie więcej cukru, 
5 łyżek cukru na kilogram twarogu, to dla łasuchów zdecydowanie za mało;)
8. Stopniowo dodajemy twaróg i serki cały czas ucierając.
9.Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia.
10. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie łączymy z resztą masy.
11. Wylewamy masę na podpieczony spód i na wierzch wykładamy powidła śliwkowe.
12.Rozprowadzamy powidła po wierzchu robiąc esy-floresy.
13. Pieczemy godzinę w piekarniku nagrzanym do 190 stopni.
14. Po godzinie zmniejszamy temperaturę do 50 stopni i pieczemy jeszcze 10 min. 
15.Zostawiamy w piekarniku jeszcze przez 15 min, po czym możemy uchylić drzwiczki piekarnika.
16. Po wystygnięciu ciasta możemy się nim zajadać ile dusza zapragnie ;)

Ps. Sernik jest najlepszym fit ciastem, bo oprócz tego, że jak wszystkie moje ciasta, ma minimalną ilość cukru i jest bez masła, to jest bardzo  bogate w białko ;)

piątek, 13 listopada 2015

Pierogi orkiszowe z farszem dyniowo-orzechowym




Ciasto:
-2 szklanki mąki orkiszowej pełnoziarnistej
-2 szklanki mąki pszennej
-jajko
-woda (tyle by wyrobić elastyczne ciasto)

Farsz
-ok 2 szklanek pure z dyni
-300 g twarogu
-2 garści orzechów laskowych
-2 żółtka
-słodziki
-przyprawy: cynamon, imbir, kardamon, gałka muszkatołowa, kurkuma

Sos
-serek bieluch
-serek kanapkowy o smaku orzechowym
-sok z dyni (pozostały po odsączeniu puree)

1.Obie mąki wsypujemy na stolicę, wbijamy w środek jajko,
polewamy woda i zaczynamy wyrabiać ciasto. 
2.Stopniowo dolewamy wody, cały czas zagniatając ciasto,
aż nie będzie się kleić do rąk i stworzy elastyczną kulę.
3.Możemy je zostawić na jakiś czas żeby "odpoczęło".

4.Odsączone na sitku puree dyniowe mieszamy z twarogiem. 
5.Żółtka ubijamy do białości z dowolnym słodzikiem i dodajemy do masy. 
6.Orzechy mielimy w młynku do kawy, lub drobniutko kroimy.
7.Dodajemy przyprawy wedle uznania.

8.Ciasto na pierogi dzielmy na 3 części, po czym kolejno rozwałkowujemy je na cienkie placki.
Nie mogą być za cienkie, aby farsz nie wypłynął.
9.Z rozwałkowanego ciasta wycinamy kółka o średnicy ok. 9 cm.
10.Na środku kółka układamy czubatą łyżeczkę farszu, składamy na pół i zawijamy rogi.
11. Surowe pierożki układamy na jakimś materiale i przykrywamy, by nie obsychały.
12.Gotujemy je partiami we wrzącej wodzie, licząc ok 3 min od momentu wypłynięcia pierogów na powierzchnię wody.

Gorące pierożki podajemy z sosem orzechowym.



Kawowy placek z gruszką



Składniki
-2 jajka
-4 łyżki mąki pełnoziarnistej
-1-2 gruszki
-pół kubka ulubionej kawy
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
-cynamon, imbir, kardamon, szczypta soli
-słodzik (dla mnie wystarczy łyżeczka cukru/ksylitolu)

Żółtka ucieramy do białości ze słodzikiem.
Wysypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia.
Dolewamy kawę, by ciasto uzyskać odpowiednią konsystencję- gęstszą niż na naleśniki.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Delikatnie łączymy ciasto z pianą z białek.
Jedną gruszkę kroimy w kosteczkę i dodajemy do masy. 
Drugą kroimy w paski i układamy na wierzchu ciasta wylanego do formy.
Pieczemy ok 30 min w 180 stopniach.



czwartek, 12 listopada 2015

Najlepsza, rozgrzewająca, sezonowa owsianka


Składniki
-5 łyżek płatków owsianych
-150-200 g dyni (szeroki pasek wycięty ze średniej dyni)
-sok z dyni (opcjonalnie)
-70-100 g twarogu, jogurtu naturalnego
-przyprawy: imbir, cynamon, kardamon
-2 łyżki zmielonych orzechów laskowych
-1-2 łyżeczki miodu 

Sos z dyni możemy uzyskać, jeżeli wcześniej używaliśmy do czegoś puree dyniowe 
i odsączyliśmy je na sitku. 
Jeżeli mamy wyciskarkę do soków, to przepuszczamy przez nią kawałek dyni, tak by uzyskać szklankę soku.

1.Płatki owsiane zalewamy sokiem z dyni i gotujemy chwilę na wolnym ogniu.
Jeżeli nie mamy soku dyniowego, to płatki owsiane zalewamy tradycyjnie gorącą wodą.
2.Pasek dyni, obieramy i ścieramy na tarce.
3.Dodajemy do płatków i chwilę gotujemy na małym ogniu, by dynia trochę zmiękła.
4.Dodajemy przyprawy i twaróg 
(Twaróg czy jogurt można spokojnie pominąć. 
U mnie w owsiance zawsze musi być jakieś źródło białka, ale jeżeli ominiecie ten składnik,
 nie wypłynie to znacząco na smak ;)
5.Na koniec dodajemy miód.
6.Wykładamy do miseczki i posypujemy orzechami. 

Smacznego!;)


środa, 11 listopada 2015

Orkiszowy placek jabłkowy


Składniki
-6 łyżek mąki orkiszowej pełnoziarnistej
-3 jajka
-2 średnie jabłka
-serek bieluch (lub jogurt naturalny, grecki)
-2 jabłka
-napar z herbaty smakowej
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-cynamon (imbir, kardamon)
-słodzik

Żółtka ucieramy do białości ze słodzikiem.
Dodajemy serek i cynamon.
Wysypujemy mąkę z proszkiem do pieczenia.
Dolewamy tyle herbaty, by ciasto lekko się mieszało (nie może być gliniaste).
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Delikatnie łączymy ciasto z pianą z białek.
Jedno jabłko kroimy w kosteczkę i dodajemy je do masy. 
Drugie kroimy w paski i układamy na wierzchu ciasta wylanego do foremki.
Pieczemy ok 30 min w 180 stopniach.

wtorek, 10 listopada 2015

Pesto z awokado, bazylii i suszonych pomidorów


Składniki
-średnie awokado
-ok 10 listków bazylii
-3-5 suszonych pomidorów
-mały ząbek czosnku
-2 łyżeczki soku z cytryny
-przyprawy: pieprz, chili, zioła prowansalskie, 
papryka słodka, pieprz ziołowy

Obrane i pokrojone awokado umieszczamy w miseczce (lub malakserze, jeżeli ktoś posiada)
Blendujemy na gładko, dodając kolejno suszone pomidory i bazylię.
Dodajemy soku z cytryny i doprawiamy wedle uznania.

Ja podałam to pesto z makaronem orkiszowym i piersią z kurczaka, marynowaną wcześniej i usmażoną na tej marynacie:

Marynata
-2 łyżeczki musztardy
-sok z połowy cytryny
-2 łyżeczki sosu sojowego
-kawałek imbiru
-ząbek czosnku
-przyprawy

Dla mnie jest to ilość na 3 porcje, z 200 g makaronu i 250 g kurczaka.

niedziela, 8 listopada 2015

Sernik z dodatkiem dyni na daktylowym spodzie



Spód
-150 g daktyli suszonych (20 sztuk)
-6 łyżek płatków owsianych
-czubata łyżeczka kakao

Masa serowa
-400 g dyni
-700-800 g twarogu
-2 serki bieluch (lub homogenizowane, greckie )
-4 jaja
-2 łyżki mąki owsianej
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-skórka otarta z pomarańczy
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-słodzik (cukier, stewia, erytrol-u mnie 4 łyżki)

Polewa
-pół tabliczki gorzkiej czekolady
-ok 6 łyżeczek soku z dyni*

1.Daktyle sparzamy gorącą woda dwukrotnie, obieramy ze skórek, 
blendujemy (nie odlewamy całej wody z moczenia).
2. Płatki owsiane mielimy na mąkę.
3. Łączymy masę daktylową z mąką i kakaem.
4. Wylewamy na przygotowany spód tortownicy i podpiekamy 10 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

5. Dynię obieramy, kroimy w kosteczkę i gotujemy chwilę na parze, aż zmięknie 
i blendujemy ją na gładką masę.
(można też upiec w piekarniku, ale ja uważam, że im krótsza jest obróbka jedzenia, tym więcej pozostaje w nich wartości odżywczych)
6. Twaróg mielimy w maszynce do mielenia na małych oczkach.
7. Żółtka ucieramy z cukrem lub innym słodzikiem do białości.(4 łyżki cukru na tyle masy twarogowej i dyniowej to raczej mało, więc jak ktoś lubi słodkie ciasta, to radzę jeszcze dosłodzić ;)
8. Stopniowo dodajemy twaróg i serki cały czas ucierając.
9.Dodajemy otartą skórkę pomarańczową, proszek do pieczenia i mąkę.
10. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie łączymy z reszta masy.
11. Wylewamy masę na podpieczony spód i pieczemy ok 45 min w piekarniku nagrzanym do 180,
 po czym wyłączamy i zostawiamy w cieple na ok 20 min. Po tym czasie możemy uchylić drzwiczki.
12. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i doprowadzamy do lejącej konsystencji, dodając stopniowo soku z dyni, cały czas mieszając.
13. W razie gdyby sernik opadł, ścinamy wystające brzegi, by wyrównać poziom ciasta ;)
14. Przykrywamy wierzch polewą

*sok z dyni- po zblendowaniu dyni, przełożyłam ją na sitko, by trochę odciekła, a uzyskany sok wykorzystałam do polewy





piątek, 6 listopada 2015

Mocno dyniowy sernik na spodzie z brownie


Spód
-puszka fasoli czerwonej
-3 żółtka
-3 łyżki mąki owsianej
-sok z połowy cytryny
-łyżka kakao
-słodzik (cukier,stewia, erytrol)
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-napar z herbaty smakowej
-przyprawy: sól, cynamon, kardamon, chili

Góra
-połowa małej dyni
-250-300 g twarogu
-3 łyżki mąki owsianej
-4 białka
-1 żółtko
-słodzik (cukier, stewia, erytrol)
-pół łyżeczki proszku do pieczenia


Żółtka ubijamy do białości z dowolnym słodzikiem. 
Dorzucamy do tego fasolę i blendujemy na gładko. 
W trakcie możemy dolać soku z cytryny by lepiej się nam blendowało. 
Wsypujemy mąkę, kakao i proszek do pieczenia. 
Oceniamy konsystencję i w razie potrzeby podlewamy trochę herbaty smakowej 
(sprawdzi się karmelowa).
Masę wylewamy do formy i podpiekamy ok 15-20 min w 180 stopniach.

Dynię obieramy, kroimy na kawałki, i wrzucamy do garnka do gotowania na parze na kilka minut, aż zmięknie. 
Potem blendujemy ją na gładko, stopniowo dodając twarogu. 
Dodajemy ubite ze słodzikiem żółtko, wsypujemy proszek do pieczenia, mąkę i w razie potrzeby dolewamy herbaty. 
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli i łączymy z resztą masy. 
Wylewamy to na podpieczony spód brownie i pieczemy jeszcze ok 40 min. 
Podglądamy ciasto w trakcie pieczenia- musi się przyrumienić z wierzchu.

Smacznego! ;)



niedziela, 1 listopada 2015

Orzechowiec- marchewkowiec


Składniki:
-4 duże marchewki (400 g)
-1 duże jabłko
-2 jajka
-2 białka
-szklanka zmielonych płatków owsianych
-2 garści orzechów laskowych
-2 łyżki oleju z orzechów włoskich
-2 łyżki miodu
-2 łyżki cukru
-skórka otarta z 1 pomarańczy
-łyżeczka proszku do pieczenia
-przyprawy (cynamon, imbir, kardamon, sól)
-rodzynki

Polewa
-serek naturalny bieluch
-łyżka mleczka kokosowego (gęstej części)
-słodzidło
-gorzka czekolada

Marchewkę i jabłko obieramy i ścieramy na tarce. (Nie odciskamy!)
Żółtka ucieramy z cukrem do białości.
Do żółtek wrzucamy marchewkę i jabłko, otarta skórkę pomarańczową.
Dodajemy mąkę owsianą, proszek do pieczenia, przyprawy i polewamy olejem z rozpuszczonym miodem.
Można dodać sparzone wcześniej rodzinki, wtedy ciasto jest naprawdę słodkie.
Białka ubijamy na sztywno i łączymy z resztą masy.
Przelewamy do wcześniej przygotowanej formy wyłożonej papierem, lub natłuszczonej i wysypanej bułką tartą (średnica foremki-22 cm).
Pieczemy ok 40 min w 180 stopniach.

 Gdy ciasto przestygnie smarujemy je wcześniej przygotowaną polewą:
Serek przekładamy do miseczki, dodajemy mleczko kokosowe i słodzidło i mieszamy mikserem.
Mleczko można zastąpić aromatem kokosowym.
Wierzch i boki posypujemy startą na tarce gorzką czekoladą.




Piernik korzenny


Składniki:
-2 szklanki mąki (1 szkl. mąki pełnoziarnistej, 1 szkl. pszennej typ 650)
-1 szklanka mleka
-2 jajka
-150 g daktyli (20 sztuk)
-3 łyżki miodu
-łyżka masła
-łyżka kakao
-garść orzechów laskowych
-skórka otarta z 1 pomarańczy
-opakowanie przyprawy do piernika
-łyżeczka sody

Gotujemy pełny czajnik wody, by sparzyć pomarańczę i daktyle. 
Daktyle zawsze sparzam dwukrotnie (po 1. by wypłukać to, czym mogły być konserwowane, po 2. by usunąć z nich łupinki, po 3. by oddały trochę cukru na drodze osmozy ;) 
Orzechy prażę na suchej patelni, by oddzielić je od łupinek, które mogą być gorzkie. 
Następnie mielę je na mąkę.
Mleko lekko podgrzewam z miodem i masłem.
Żółtka ucieram z odrobiną cukru (sprawdzi się waniliowy). 
Dodaję do nich masę daktylową, kakao, przyprawę do piernika, i białka. 
Mieszam to wszystko mikserem, by trochę napowietrzyć białka. 
Następnie przesiewam mąkę (na sitku zostają otręby z mąki pełnoziarnistej, ale to one są najcenniejsze,   więc wrzucam je do masy). 
Dodaję łyżeczkę sody, skórkę pomarańczową i zalewam to mlekiem z miodem i masłem. 
Mieszam do połączenia składników.
Masę wylewam do prostokątnej podłużnej blachy posmarowanej lekko masłem i obsypanej bułką tartą
(polecam robić bułkę tartą samemu najlepiej z bułek pełnoziarnistych, grahamek itp ;)