-150 g daktyli suszonych (20 sztuk)
-6 łyżek płatków owsianych
-czubata łyżeczka kakao
Masa serowa
-400 g dyni
-700-800 g twarogu
-2 serki bieluch (lub homogenizowane, greckie )
-2 serki bieluch (lub homogenizowane, greckie )
-4 jaja
-2 łyżki mąki owsianej
-2 łyżki mąki ziemniaczanej
-skórka otarta z pomarańczy
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-słodzik (cukier, stewia, erytrol-u mnie 4 łyżki)
Polewa
-pół tabliczki gorzkiej czekolady
-ok 6 łyżeczek soku z dyni*
1.Daktyle sparzamy gorącą woda dwukrotnie, obieramy ze skórek,
blendujemy (nie odlewamy całej wody z moczenia).
2. Płatki owsiane mielimy na mąkę.
3. Łączymy masę daktylową z mąką i kakaem.
4. Wylewamy na przygotowany spód tortownicy i podpiekamy 10 min w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
5. Dynię obieramy, kroimy w kosteczkę i gotujemy chwilę na parze, aż zmięknie
i blendujemy ją na gładką masę.
(można też upiec w piekarniku, ale ja uważam, że im krótsza jest obróbka jedzenia, tym więcej pozostaje w nich wartości odżywczych)
6. Twaróg mielimy w maszynce do mielenia na małych oczkach.
7. Żółtka ucieramy z cukrem lub innym słodzikiem do białości.(4 łyżki cukru na tyle masy twarogowej i dyniowej to raczej mało, więc jak ktoś lubi słodkie ciasta, to radzę jeszcze dosłodzić ;)
8. Stopniowo dodajemy twaróg i serki cały czas ucierając.
9.Dodajemy otartą skórkę pomarańczową, proszek do pieczenia i mąkę.
10. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli i delikatnie łączymy z reszta masy.
11. Wylewamy masę na podpieczony spód i pieczemy ok 45 min w piekarniku nagrzanym do 180,
po czym wyłączamy i zostawiamy w cieple na ok 20 min. Po tym czasie możemy uchylić drzwiczki.
12. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i doprowadzamy do lejącej konsystencji, dodając stopniowo soku z dyni, cały czas mieszając.
13. W razie gdyby sernik opadł, ścinamy wystające brzegi, by wyrównać poziom ciasta ;)
14. Przykrywamy wierzch polewą
*sok z dyni- po zblendowaniu dyni, przełożyłam ją na sitko, by trochę odciekła, a uzyskany sok wykorzystałam do polewy
12. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i doprowadzamy do lejącej konsystencji, dodając stopniowo soku z dyni, cały czas mieszając.
13. W razie gdyby sernik opadł, ścinamy wystające brzegi, by wyrównać poziom ciasta ;)
14. Przykrywamy wierzch polewą
*sok z dyni- po zblendowaniu dyni, przełożyłam ją na sitko, by trochę odciekła, a uzyskany sok wykorzystałam do polewy





Wow! super przepis! nie pomyślałabym że można taki spód zrobić ;) skąd pomysł?
OdpowiedzUsuńSpontan, jak zawsze ;) A w głowie już kolejny pomysł na następny weekend ;D
Usuń