sobota, 14 listopada 2015

Nutella śliwkowa


Składniki
-6 kg śliwek węgierek
-2 szklanki cukru
-15 łyżek kakao

Przygotowanie techniczne ;)
Słoiki myjemy, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i trzymamy je tam pół godziny. 
Nakrętki zalewamy wrzątkiem i gotujemy 15 min.
Wycinamy krążki z papieru śniadaniowego o średnicy trochę większej od naszych słoików. 
Będziemy je namaczać w spirytusie i kłaść na wierzch gotowej nutelli.  
(to zabezpieczy dodatkowo powidła przed zepsuciem).

Śliwki myjemy, pozbywamy się pestek. 
Przepuszczamy je przez maszynkę do mielenia.
Gotujemy je na wolnym ogniu ok.
Zwykle robię tak, że jednego dnia gotuję ok 3 godziny i kolejnego dnia jeszcze z godzinę. 
Wiem, że prawdziwe powidła gotuje się nawet 3 dni, ale ja uważam że im dłuższa obróbka termiczna jedzenia, tym mniej w nim wartości odżywczych. 
Po 3 dniach gotowania takie śliwki zapomną w ogóle, że kiedyś były śliwkami ;).
Na pół godziny przed końcem gotowania dodajemy cukier i kakao.
Gotującą się masę przelewamy do słoików.
Na wierzch kładziemy zwilżone w spirytusie krążki i zakręcamy. 
Odstawiamy do wystygnięcia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz