Składniki
biszkopt
-4 duże jajka
-szklanka mąki
-450 g szpinaku
-6 łyżek cukru pudru
(można zrobić puder z ksylitolu- przemielić go w młynku do kawy)
-łyżeczka proszku do pieczenia
-trochę soku z cytryny
krem
-ser ricotta
-400 g serek homogenizowany
-serek bieluch
-sok z cytryny
-aromat waniliowy
+truskawki
+30 g obranych, zmielonych pistacji
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Pod koniec ubijania dodajemy cukru.
Wlewamy lekko ubite żółtka i ubijamy jeszcze wszytko razem.
Dodajemy szpinak, mieszamy.
Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia, mieszamy.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy 30 min.
Zostawiamy na kolejne 10 min w piekarniku.
W czasie gdy ciasto będzie stygło, robimy krem:
Mieszamy wszystkie składniki dokładnie mikserem.
Żelatynę rozpuszczamy w 3 łyżkach wody.
Wąskim strumieniem wlewamy ją do kremu cały czas miksując.
Gdy ciasto przestygnie kroimy je w poprzek.
Dolną część smarujemy cienką warstwa kremu i układamy na niej truskawki
Przykrywamy to kolejna porcją kremu.
Nakładamy wierzch ciasta.
Smarujemy wierzch pozostałą częścią kremu i układamy truskawki.
Boki ciasta również smarujemy kremem i posypujemy je zmielonymi pistacjami.
Na pomysł zrobienia ciasta szpinakowego wpadłam tydzień temu, gdy zaserwowano mi je w knajpie z sushi. Przejrzałam dostępne w internecie przepisy pod hasłem ciasto szpinakowe,runo leśne itp, i wiecie co? Wszystkie były praktycznie takie same...3 jajka, szklanka cukru, szklanka oleju, do kremu śmietanka 30%, serek mascarpone. Czy ludziom brak fantazji, żeby zrobić coś po swojemu? Ja nie potrafię się trzymać sztywno, nawet moich własnych przepisów i za każdym razem coś zmieniam ;) Kolejna sprawa to kaloryczność tych ciast. Moje pod tym względem musi być inne, bo przecież nie było by fit ;) Nie ma u mnie oleju, cukru jest tylko tyle żeby przykryć smak szpinaku i żeby biszkopt nie opadł ;) Serek mascarpone i śmietanę 30% zastąpiłam serkiem ricotta i bieluchem. Jaka jest różnica? Chociażby taka, ze w mascarpone mamy 40 g tłuszczu/ 100 g, w śmietanie 30 g tłuszczu /100 g, a ricotta to zaledwie 10 g tłuszczu/ 100g a bieluch tylko 3g/100g. Oba te serki są za to bogatsze w białko: 7,5 i 9 g/ 100g. Dla mnie wybór jest prosty, a ocenę pozostawiam Wam ;)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz