Składniki
na 24 ciasteczka
-szklanka suchej cieciorki
-3 łyżki masła orzechowego
-kilka kostek gorzkiej czekolady
-4 jaja
-pół szklanki domowego mleka migdałowego
-masa migdałowa
-sok z połowy małej cytryny
-słodzidło (u mnie 6 łyżeczek erytrolu)
-łyżeczka proszku do pieczenia
-sól
Cieciorkę moczymy min 8 godz w wodzie z łyżeczką sody oczyszczonej.
Następnie gotujemy w świeżej wodzie, aż będzie się rozpadać w palcach po naciśnięciu.
(ok 2 godziny)
Ugotowaną cieciorkę blendujemy partiami z utartymi ze słodzidłem żółtkami.
Stopniowo dodajemy mleka, aby lepiej się blendowało.
Wrzucamy masę migdałową pozostałą z robienia mleka.
Dodajemy masło orzechowe i sok z cytryny.
(Ja miałam odtłuszczone masło w proszku- użyłam 3 łyżki.
Ilość zależy od Was, im więcej, tym bardziej orzechowe będą ciasteczka ;)
Próbujemy masy: ew. dosładzamy lub dosalamy-
cieciorka ma specyficzny smak, więc ja wyjątkowo posoliłam.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli.
Łączymy z resztą masy.
Ciasto wykładamy łyżką na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
(czubata łyżka na 1 ciasteczko)
Ciasteczka posypujemy posiekaną czekoladą.
Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.
Pieczemy ok 40 min.
Smacznego! ;)


Na pomysł żeby zrobić babeczki z cieciorki bym nie wpadła :)
OdpowiedzUsuńhttp://angelikafit.blogspot.com/