Dla mnie ważne jest to, że bób jak każde warzywo sezonowe, właśnie w tym okresie, obfituje w mnóstwo minerałów i witamin, których próżno szukać w takiej ilości w mrożonkach, czy zakonserwowanych, transportowanych warzywach. Teraz jestem pewna, że to co kupuję jest świeże, nie konserwowane dodatkowo do transportu czy przechowywania. Kupuje sezonowe warzywa i owoce prosto od rolników i cieszę się ich smakiem i mocą wartości odżywczych.
Składniki:
-0,5 kg bobu
-200 g twarogu
-przecier pomidorowy lub 2 małe pomidory
-przyprawy: kmin rzymski, pieprz czarny, ziołowy, kolendra, sól
B: 72 W:103 T:3
Bób gotujemy do miękkości.
Blendujemy go w całości ze skórkami.
By lepiej się miksowało, podlewamy masę przecierem pomidorowym lub zmiksowanymi pomidorami.
Następnie dodajemy twaróg i mieszamy.
Sprawdzamy konsystencję, w razie potrzemy dodajemy jeszcze przecieru.
Doprawiamy wedle uznania. Ja uwielbiam kmin rzymski.
Szczególnie dobrze sprawdza się właśnie z roślinami strączkowymi, więc nie żałuję go do tej pasty. Pasta jest tak dobra że można ją jeść nawet samą lub z chlebem, ale pełne danie będzie stanowić np z gryczanymi naleśnikami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz